Zima opóźniła realizację planów budowlanych w całej Polsce

Rozwój każdej branży, w tym budownictwa, zależy zarówno od czynników wewnętrznych (na które firmy i przedsiębiorstwa mają większy wpływ) oraz zewnętrznych (które niestety czasem trudno przewidzieć i im przeciwdziałać). W styczniu branża budowlana w Polsce odnotowała regres spowodowany głównie warunkami meteorologicznymi.

Zima w tym roku jeszcze się nie skończyła, a zdążyła pokrzyżować plany wielu osobom prywatnym, jak i przedsiębiorcom. Każdy chyba zgodnie przyzna, że mróz i śnieg nie sprzyjają pracom budowlano – montażowym. Porównując styczeń ubiegłego roku oraz bieżącego można zaryzykować stwierdzenie, że nie był to dobry miesiąc dla wszystkich zajmujących się budownictwem, a nawet jeden z gorszych. Warunki atmosferyczne oraz różnice w dniach roboczych zestawione z ubiegłym rokiem wpłynęły na ponad 10% spadek działań. Niemal 4%  spadku pochodzą z innych czynników. Można przy takim porównaniu zachować jeszcze względny spokój. Niemal każdy segment rynku budowlanego odczuł srogą, nieustępliwą zimę, zwłaszcza segment budownictwa mieszkaniowego. Przedsiębiorstwa odpowiedzialne za wznoszenie budynków ucierpiały najbardziej, bo prowadzone roboty spadły o prawie jedną czwartą. Porównując ten wynik z grudniem 2009 roku, spadek wyniósł prawie 60%. także specjaliści nie zaczęli roku zbyt pomyślnie. Zima spowodowała zastój ( minimalny wzrost) nawet w dobrze prosperującym budownictwie infrastrukturalnym. Sytuacja może nie jest najlepsza, ale nawet zima nie zrobiła tak wielu szkód jak kryzys, dlatego wraz z pierwszymi roztopami, wiele działań powinno się ożywić, a inwestycji przybywać.

Dodaj komentarz